• Książki dla dzieci
  • Poczytaj mi mamo, czyli co warto czytać z dziećmi

    Jeśli chciałabyś przeczytać ze swoim dzieckiem ciekawe książki, które uczą, bawią, pokazują świat, to zapraszam na dzisiejszy wpis. Będzie o kilku książkach, po które moim zdaniem warto sięgnąć. Myślę, że każda mama znajdzie coś dla swojego dziecka.

     

    Od momentu, gdy zaczęliśmy raz w tygodniu odwiedzać pobliską bibliotekę ciągle poznajemy nowe książki, a czytanie każdej z nich jest jak podróż w nieznane miejsca. Wiele się uczymy, poznajemy świat i dowiadujemy się nowych rzeczy. Tak ja również się uczę, dowiaduję, odświeżam swoją wiedzę. Oto kilka książek, które czytaliśmy w ostatnim czasie i które gorąco Wam polecam.

     

    „Poczytaj mi mamo jeszcze raz” Opracowanie zbiorowe

     

    „Poczytaj mi mamo jeszcze raz” to książka, o której można w Internecie przeczytać takie słowa: „Obowiązkowa pozycja na półce w pokoju dziecięcym” i trudno się z tym nie zgodzić. Wypożyczyliśmy ją z biblioteki i przeczytaliśmy niemalże jednym tchem w kilka dni. Mnie również wciągnęła.

    Książka ta jest próbą powrotu do dzieciństwa „Naszej Księgarni”, jeśli urodziłyście się w latach 80-tych z pewnością pamiętacie serię małych książeczek ze zdjęcia poniżej? Kiedyś była ona chyba w każdym domu.

     

    „Poczytaj mi mamo jeszcze raz” to próba powrotu do tamtej serii. Znajdziecie w niej opowiadania starszych autorów, takich jak: Wanda Chotomska czy Joanna Papuzińska, jak również pisarzy dla dzieci młodego pokolenia: Grzegorza Kasedepke, Marcina Brykczyńskiego czy Barbary Kosmowskiej. Taka też jest tematyka książki ponadczasowa, a momentami bardzo współczesna.

    Opowiadanie „Figa” Grzegorza Kasdepke to niezwykle współczesna historia szykanowanej przez kolegów Igi, która jest upokarzana, a filmy z jej udziałem wrzucane są do sieci. Uczy ona dzieci, czym jest to zjawisko cyberprzemocy, co czuje osoba szykanowana i jak sobie radzić, gdy jest się ofiarą takiej sytuacji.

    Poruszająca jest również opowieść Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby „Bezdomne duchy”. Bohaterką jest porażona dziewczynka, która ciągle spotyka się z odrzuceniem otoczenia, ponieważ ma niedowład połowy ciała, może skakać tylko na jednej nodze i mówi wolniej niż inne dzieci. To z kolei doskonała lekcja tolerancji.

    Nie myślcie jednak, że jest to smutna książka, nic z tych rzeczy. Przeplatają się w niej historię które uczą szacunku, tolerancji, akceptacji z opowieściami niezwykle zabawnymi. Wystarczy wspomnieć „Niedzielę Marcela” Barbary Kosmowskiej czy „Kolorowe godziny” Wandy Chotomskiej.

    Mój ulubiony fragment z książki to ten z opowieści Marcina Brykczyńskiego o małym, kolorowym Parasoliku, któremu rodzice zabraniali latać, kazali unikać słońca i deszczu, aby nie stracił koloru. Niejeden dorosły odnajdzie w nim siebie:

    Starał się też nie myśleć o pokusach wielkiego świata, a zwłaszcza o lataniu. Nie wiedział, że to właśnie słońce daje mu kolory, deszcz je ożywia, a marzenia – układają w cudowne desenie. Pozbawiony słońca, deszczu i marzeń Parasolik blaknął, szarzał, aż wreszcie stał się zwyczajnym czarnym parasolem. Jak wszystkie czarne parasole chodził codziennie do pracy i wracał do domu, a każdy jego dzień był podobny do poprzedniego…

    Opowiedziane historie to doskonała okazja do rozmowy i tłumaczenia dziecku różnych zjawisk, z jakimi może spotkać się w życiu.

    Niezapomniane bajki z serii „Poczytaj mi mamo” znajdziecie również w pozostałych 7 księgach wydanych przez Naszą Księgarnię.

     

    „Naciśnij mnie” Hervé Tullet

    O autorze tej książki być może już słyszałyście, a jeśli nie to może kojarzycie książkę z kropkami? Mnie kilkukrotnie rzucała się w oczy, gdy byłam gdzieś w księgarni. Potem przyszły święta i trzeba było coś kupić młodszemu synkowi pod choinkę, a ponieważ nie chciałam, aby była to kolejna zabawka, szukałam książki i znowu zobaczyłam znajome kropki. Tym razem przeczytałam jej opis i postanowiłam ją kupić.

    Została wydana w 24 krajach i trafiła m.in. na listę bestsellerów „New York Timesa”. Na czym polega jej fenomen? Otóż jest to książka interaktywna, chociaż są w niej tylko kropki. Kropki, które trzeba naciskać, potrząsać, na które się dmucha. Służy bardziej do zabawy niż do czytania, bo tekstu w niej niewiele. Przeznaczona jest dla młodszych dzieci, ale wiem z autopsji, że świetnie się nią bawią zarówno 2 jak i 5-latki. Pozostałe książki autora również cieszą się dużą popularnością, z racji tego, że są niezwykle kolorowe, kreatywne i z całą pewnością wyjątkowe.

     

    Mądra Mysz!

     

    Mądra Mysz to seria książeczek dedykowana dzieciom od lat 3, ale mój dwulatek również chętnie po nie sięga. W serii znajdziecie mnóstwo ciekawych historyjek obrazkowych dotyczących różnych zawodów, ale nie tylko. Jak można przeczytać na okładce są to książeczki, które objaśniają świat.

    Książka o remizie strażackiej, zapoznaje dziecko z pracą strażaka, sprzętem jakim się posługuje i uczy bezpiecznych zachowań. Inne książeczki z serii uczą dzieci ważnych zasad, które warto znać, np. tego, żeby nie rozmawiać i nie chodzić nigdzie z nieznajomymi czy jak zachować się, gdy się zgubią.

    Cała seria polecana jest przez Fundację „ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom” w Przewodniku po dobrych książkach. Osobiście uważam, że książeczki z tej serii idealnie zastępują kolejną czekoladę, którą chcemy podarować znajomemu maluchowi, przy okazji wizyty i kosztują niewiele więcej niż ona.

     

    „Pan Kuleczka” Wojciech Widłak 

     

    „Pan Kuleczka” to kolejna seria książeczek, której bohaterami są tytułowy Pan Kuleczka, kaczka Katastrofa, pies Pypeć i mucha Bzyk-Bzyk. Przeżywają oni różne zabawne przygody, podczas których uczą się wielu nowych rzeczy, choć czasem, tak jak i naszym maluchom, trudno jest im zrozumieć świat dorosłych. Bardzo fajnie się ją czyta, a co najważniejsze podczas czytania „Pana Kuleczki” na twarzach dzieci często pojawia się uśmiech. Autor pisząc ją z pewnością wziął pod uwagę dziecięce poczucie humoru.

    Seria książek „Pan Kuleczka” znajduje się na Złotej Liście książek polecanych do czytania dzieciom przez Fundację „ABC XXI Cała Polska czyta dzieciom”.

     

    Znasz inne ciekawe książki? Napisz w komentarzu pod postem, chętnie je poznamy, a może nawet napiszę o nich na blogu 🙂

     

    Dodaj komentarz

    2 komentarzy do "Poczytaj mi mamo, czyli co warto czytać z dziećmi"

    Powiadom o
    avatar
    1000
    Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
    MatkaGoździa
    Gość

    Uwielbiam serię „Poczytaj mi mamo”. Również tę „unowocześnioną”

    Katarzyna
    Gość

    Zrobiłaś świetne zestawienie. Seria „Poczytaj mi mamo” jest świetna, książki G. Kasdepke również. Dodałabym jeszcze książki Renaty Piątkowskiej oraz wiersze i bajki Danuty Wawiłow – bo moje dzieci je uwielbiają.

    wpDiscuz