• Moje handmade
  • Drewniane choinki DIY

    11 dni tyle pozostało nam do kolejnych Świąt Bożego Narodzenia. Mało i dużo. Mało, bo niecałe dwa tygodnie i wystarczająco dużo, aby zrobić świąteczne dekoracje. 🙂 Oto garść inspiracji na drewniane choinki DIY i gwiazdkę. We wpisie znajdziecie również gotowe szablony do wydruku.


     
    Odkąd pokochałam rękodzieło staram się wykorzystywać każdą okazję do jego wykonania. Czasem ograniczają mnie możliwości lokalowe mojego M. Trudno w mieszkaniu w bloku wyjąć np. wyrzynarkę i wycinać w drewnie ;), ale gdy tylko będę już miała ten wymarzony domek z ogródkiem to poszaleję. 😉 (więcej…)

  • Wywiad
  • Wioska św. Mikołaja w Rovaniemi magiczne miejsce, które warto odwiedzić

    Dawno mnie tutaj nie było. Cóż musiałam zrobić sobie przerwę w blogowaniu, ale wracam do pisania! 🙂 Dziś, z okazji Mikołajek, zabieram Was do wioski św. Mikołaja w Rovaniemi w Laponii. Poprosiłam dwie mamy – Polki mieszkające w Finlandii, aby opowiedziały mi o swojej wizycie w tym magicznym miejscu. Zapraszam Was do Laponii!

    Zdjęcie opublikowane za zgodą Ani z bloga mojafinlandia.blogspot.fi

    Mama Space: Dziewczyny powiedzcie proszę, jacy są Finowie i ich kraj?

    Ania: Moim zdaniem wszyscy ludzie są tacy sami, jednak mogę powiedzieć, że Finowie są wyjątkowo spokojnym, żeby nie powiedzieć powolnym narodem. Na przykład tempo pracy w Finlandii jest zupełnie różne od tego, które znam z Polski. Tutaj pracuje się spokojnie i powoli. Być może ma na to wpływ miasteczko, w którym mieszkam i na przykład w Helsinkach byłoby zupełnie inaczej. Dlatego zaznaczam, że moje spostrzeżenia opierają się na obserwacji życia bardziej na prowincji. (więcej…)

  • Wywiad
  • Macierzyństwo w Niemczech oczami polskiej mamy

    Macierzyństwo, jedno słowo, a tak wiele znaczeń. Wystarczy przekroczyć granicę naszego kraju, aby zobaczyć inne jego oblicze. Zapraszam Was na wywiad z Pauliną – polską mamą mieszkającą w Niemczech, która opowiedziała mi o tym, jak wygląda macierzyństwo w kraju naszych zachodnich sąsiadów. Czy różni się od naszego? Zapraszam do lektury.

     

    Mama Space: Jak to się stało, że trafiłaś do Niemiec? Dlaczego właśnie tam? Opowiedz nam proszę swoją historię i powiedz ile ona już trwa?

    Paulina Skalska: Gdybym musiała odpowiedzieć jednym zdaniem, to chyba bym powiedziała – „bo miłość jest ślepa!” 🙂 W zasadzie sama często zadaję sobie to pytanie. Dziś myślę, że na decyzję o emigracji złożyło się  wiele czynników – chęć zmiany środowiska, ciekawość świata, języka, młodość, odwaga i nadzieja, motywacja ze strony rodziny, potrzeba wyzwania dla samorozwoju i moja niezbyt korzystna sytuacja zawodowa w Polsce. (więcej…)

  • Wywiad
  • Jak znaleźć pracę marzeń? Rozmowa z konsultantką kariery Moniką Juniewicz

    Macierzyństwo zmienia spojrzenie na wiele spraw, często również na naszą dotychczasową pracę. Urlop macierzyński czy wychowawczy to dobry czas na zastanowienie się nad tym, co chcielibyśmy robić zawodowo po jego zakończeniu. Jeśli mamy już wymarzoną pracę to problem znika. Jeśli jednak decydujemy się na zmianę, a w naszej głowie pojawia się mnóstwo pytań i wątpliwości wówczas dobrze jest skorzystać ze wsparcia kogoś, kto pomoże nam odnaleźć naszą drogę. Do rozmowy na ten temat zaprosiłam konsultantkę kariery, certyfikowaną doradczynię zawodową i headhunterkę – Monikę Juniewicz. Jeśli jesteście na etapie zawodowej zmiany przeczytajcie koniecznie.

     

    Mama Space: Witaj Monika! Dziękuję, że zgodziłaś się na rozmowę. Jesteś konsultantką kariery, certyfikowanym doradcą zawodowym i headhunterem. Powiedz proszę, z jakimi problemami spotykasz się najczęściej w swojej pracy zawodowej? Z czym przychodzą do Ciebie kobiety-matki?

    Monika Juniewicz: Problemy, które na co dzień rozwiązuję dotyczą oczywiście sfery zawodowej: określenie nowego kierunku zawodowego, przekwalifikowanie się, znalezienie nowej pracy, pokazanie wartości zawodowej w CV oraz przekonanie nowego pracodawcy do zatrudnienia podczas rozmowy kwalifikacyjnej.

    Jednym z najczęstszych problemów, z którym pracuję jest określenie nowego celu zawodowego, czyli znalezienie odpowiedzi na pytanie: „co chcę zawodowo robić? ”. Za tym pytaniem najczęściej kryje się inne, jeszcze ważniejsze: „jaka praca dałaby mi więcej radości, satysfakcji i możliwości na dalszy rozwój?”. (więcej…)

  • Wywiad
  • Szwajcarskie macierzyństwo oczami polskiej mamy

    Zapraszam Was na kolejny wywiad z mamą na emigracji. Tym razem porozmawiałam z Ewą, która mieszka w Szwajcarii. Jak wygląda jej szwajcarskie macierzyństwo? Czy wychowanie dzieci w tym kraju różni się od naszego i czego mogłybyśmy się od siebie nawzajem nauczyć? O tym m.in. w dzisiejszym wpisie.


    fot. arch. pryw. Ewy Trybuszewski

    Jak to się stało, że trafiłaś do Szwajcarii? Dlaczego właśnie tam? Opowiedz nam proszę swoją historię i powiedz ile ona już trwa?

    Zostawiłam w Polsce świetną pracę, rodzinę i przyjaciół w 2015 roku. Spakowałam do przyczepy swój dobytek, psa i przyjechałam do męża do Szwajcarii nie znając ani jednego słowa w języku niemieckim. Kiedyś nie wyobrażałam sobie, że mogłabym wyprowadzić się gdziekolwiek poza mój rodzinny Śląsk, ale miłość nie wybiera. Stojąc przed alternatywą powrotu męża do Polski bądź mojego wyjazdu do Szwajcarii, gdzie miało się spełnić moje marzenie o zamieszkaniu w górach, wybór był oczywisty. Teraz góry mam na wyciągnięcie ręki. Każdego dnia budząc się jestem wdzięczna za ten widok z okna. (więcej…)

  • Wywiad
  • Jak wychowują dzieci najszczęśliwsi ludzie na ziemi, czyli macierzyństwo po duńsku (cz. 2)

    Zapraszam Was na drugą część wywiadu z Moniką Żak – polską mamą mieszkającą w Danii. Tym razem dowiecie się m.in. jak wygląda duński system edukacji, na czym polega idea leśnych przedszkoli. Będzie również o wsparciu i duńskim przepisie na szczęście, czyli hygge. 


    fot. arch. pryw. Moniki Żak

    W pierwszej części wywiadu rozmawiałyśmy m.in. o tym, czym różni się duńskie podejście do wychowania od polskiego. Powiedz proszę, w  jakim duchu starasz się wychowywać swoje dzieci? Bliżej Ci do podejścia Dunek czy Polek?

    Pierwsze dziecko wychowywałam na początku „po polsku”. Córka wychodziła na spacery pięknie ubrana: w białe rajstopki, lakierowane pantofelki. Nie mogła się w związku z tym brudzić czy też biegać za szybko, bo mogłaby się przewrócić. Nie wypadało jej krzyczeć, gwizdać, bawić się patykami, bo dziewczynce takie zachowanie nie przystoi. Z biegiem lat, dzięki przeczytanym książkom, intuicji i osobistym doświadczeniom, stworzyłam własny model macierzyństwa. (więcej…)

  • Wywiad
  • Jak wychowują dzieci najszczęśliwsi ludzie na ziemi, czyli macierzyństwo po duńsku (cz. 1)

    Podobno Duńczycy mają swój przepis na szczęście. Od 40 lat są na szczycie rankingów na najszczęśliwszy naród świata. Chcecie poznać duński sekret? Jest nim sposób wychowania, który pomaga duńskim dzieciom stać się szczęśliwymi dorosłymi! Przeczytajcie i zobaczcie, jak bardzo różni się od naszego. Zaprosiłam do rozmowy – Monikę Żak – polską mamę mieszkającą w Danii, wyjątkową kobietę z niezwykłą historią. Zgodziła się opowiedzieć mi o swoim macierzyństwie i o niezwykle ciekawym kraju, w którym żyje. Dziś pierwsza część rozmowy, a za tydzień ciąg dalszy.

    fot. arch. pryw. Moniki Żak

    Jak to się stało, że trafiłaś do Danii? Dlaczego właśnie tam? Opowiedz nam proszę swoją historię i powiedz ile ona już trwa?

    Dania pojawiała się w moim życiu już w dzieciństwie. Pierwsza książka, którą pamiętam to „Baśnie” duńskiego pisarza Hansa Christiana Andersena. (więcej…)

  • Wywiad
  • Angielskie macierzyństwo oczami polskiej mamy

    Macierzyństwo w Anglii oczami polskiej mamy, jakie jest? Czy różni się od naszego? Po raz kolejny zadaję te same pytania polskiej mamie mieszkającej na emigracji. Pytania te same, ale odpowiedzi zazwyczaj inne, różnorodne, tak jak różnorodny jest świat dookoła nas. Zapraszam Was na bardzo ciekawą rozmowę z Kasią z bloga Mama w UK, która opowiedziała mi o swoim angielskim macierzyństwie.

     

    Witaj Kasiu, dziękuję, że zgodziłaś się na rozmowę. Jak to się stało, że wyjechałaś do Anglii? Dlaczego właśnie tam? Opowiedz nam proszę swoją historię i powiedz ile ona już trwa?

    Moja przygoda z emigracją rozpoczęła się 10 lat temu. Do Anglii przyjechałam spontanicznie na wakacje. Częściowo było to spowodowane ciekawością, chęcią przygody, ale i też przyziemną potrzebą – pracy. Mój pierwszy wakacyjny wyjazd do Anglii był właśnie w celach zarobkowych. I tak już zostało, że z jednych wakacji zrobił się rok, drugi i dziesiąty. (więcej…)

  • Wywiad
  • Polska mama w Czechach, czyli macierzyństwo na obczyźnie

    Dziś zapraszam Was na kolejny wywiad z cyklu „Mama Polka na obczyźnie”. Tym razem moje pytania zadałam Kasi Nowosielskiej – mamie, która mieszkała przez pewien czas w Czechach. Opowiedziała mi m.in. o tym jacy są Czesi, jakie mają podejście do wychowania dzieci i czy polski sposób wychowania różni się od czeskiego. Jesteście ciekawe? Czytajcie! 🙂

     

    Jak to się stało, że wyjechałaś do Czech? Dlaczego właśnie tam? Opowiedz nam proszę swoją historię.

    Wyjechaliśmy, ponieważ mąż dostał tam ciekawą ofertę pracy. Ja  byłam wówczas na urlopie macierzyńskim. Stwierdziłam, że mogę sobie pozwolić na taką przygodę. Miałam też możliwość pracy zdalnej. Poza tym zawsze chcieliśmy wyjechać za granicę i pomieszkać tam przez jakiś czas. Zobaczyć jak to jest. Propozycja przyszła z Pragi. Nie zastanawialiśmy się nad tym długo, ponieważ Praga jest pięknym miastem. (więcej…)

  • Wywiad
  • Francuskie macierzyństwo oczami polskiej mamy

    Macierzyństwo we Francji jakie jest? Czy jest podobne do naszego, a może jednak się różni? Czego mogłybyśmy nauczyć się od Francuzek i co one mogłyby zaczerpnąć od nas? O tym w rozmowie z Anną Jurewicz – polską mamą mieszkającą we Francji.

    fot. archiwum prywatne A. Jurewicz

    Mama Space: Jak to się stało, że wyjechałaś do Francji? Dlaczego właśnie tam? Opowiedz nam proszę swoją historię i powiedz ile ona już trwa?

    Anna Jurewicz: Historia mojej przeprowadzki to tak naprawdę historia miłosna, która trwa już od ośmiu lat. Nigdy specjalnie nie szukałam księcia z bajki, nie wyobrażałam sobie rażenia piorunem, nie spodziewałam się uderzenia gromu z jasnego nieba. I słusznie, bo nic takiego nie miało miejsca. (więcej…)