• Wywiad
  • Jak wychowują dzieci najszczęśliwsi ludzie na ziemi, czyli macierzyństwo po duńsku (cz. 1)

    Podobno Duńczycy mają swój przepis na szczęście. Od 40 lat są na szczycie rankingów na najszczęśliwszy naród świata. Chcecie poznać duński sekret? Jest nim sposób wychowania, który pomaga duńskim dzieciom stać się szczęśliwymi dorosłymi! Przeczytajcie i zobaczcie, jak bardzo różni się od naszego. Zaprosiłam do rozmowy – Monikę Żak – polską mamę mieszkającą w Danii, wyjątkową kobietę z niezwykłą historią. Zgodziła się opowiedzieć mi o swoim macierzyństwie i o niezwykle ciekawym kraju, w którym żyje. Dziś pierwsza część rozmowy, a za tydzień ciąg dalszy.

    fot. arch. pryw. Moniki Żak

    Jak to się stało, że trafiłaś do Danii? Dlaczego właśnie tam? Opowiedz nam proszę swoją historię i powiedz ile ona już trwa?

    Dania pojawiała się w moim życiu już w dzieciństwie. Pierwsza książka, którą pamiętam to „Baśnie” duńskiego pisarza Hansa Christiana Andersena. (więcej…)

  • Ciekawe miejsca
  • Nasze pierwsze chorwackie wakacje

    Wakacje w pełni i chociaż my urlop mamy już za sobą, to piękne wspomnienia nadal są w pamięci. W tym roku byliśmy po raz pierwszy w Chorwacji. Jak wyglądały nasze wakacje w wersji ekonomicznej. Na czym ona polegała? Co zwiedziliśmy i jakie wrażenie zrobiła na nas Chorwacja? O tym w dzisiejszym wpisie. 

     

    Od kilku lat jeździliśmy na wakacje nad polskie morze i nawet trafialiśmy z pogodą. Przynajmniej tak mi się wydawało. Owszem zdarzały się jeden czy dwa deszczowe dni, a te słoneczne niekoniecznie były ciepłe, woda w morzu też jakby lodowata, ale dzieciaki dawały radę. Jeśli dało się wyjść z pokoju to oznaczało, że jest pogoda. 😉

    Czara goryczy przelała się w zeszłym roku, gdy na spacer po plaży, zamiast letniej sukienki i kapelusza musiałam zakładać polar i softshell. Pomyślałam sobie: „To ma być lato?” Wtedy zamarzyły mi się wakacje jak z katalogu, tylko w nieco niższej cenie. 😉 Słońce, plaża, morskie kąpiele, letnia sukienka, kapelusz na głowie i zwiedzanie pięknych zakątków. Zero zimna, deszczu i modlenia się o to, żeby choć na chwilę pojawiło się słońce! (więcej…)

  • Wywiad
  • Angielskie macierzyństwo oczami polskiej mamy

    Macierzyństwo w Anglii oczami polskiej mamy, jakie jest? Czy różni się od naszego? Po raz kolejny zadaję te same pytania polskiej mamie mieszkającej na emigracji. Pytania te same, ale odpowiedzi zazwyczaj inne, różnorodne, tak jak różnorodny jest świat dookoła nas. Zapraszam Was na bardzo ciekawą rozmowę z Kasią z bloga Mama w UK, która opowiedziała mi o swoim angielskim macierzyństwie.

     

    Witaj Kasiu, dziękuję, że zgodziłaś się na rozmowę. Jak to się stało, że wyjechałaś do Anglii? Dlaczego właśnie tam? Opowiedz nam proszę swoją historię i powiedz ile ona już trwa?

    Moja przygoda z emigracją rozpoczęła się 10 lat temu. Do Anglii przyjechałam spontanicznie na wakacje. Częściowo było to spowodowane ciekawością, chęcią przygody, ale i też przyziemną potrzebą – pracy. Mój pierwszy wakacyjny wyjazd do Anglii był właśnie w celach zarobkowych. I tak już zostało, że z jednych wakacji zrobił się rok, drugi i dziesiąty. (więcej…)

  • Ciekawe miejsca
  • Centrum Nauki Kopernik, czyli razem odkrywamy świat!

    Wiosna w pełni, więc jak co roku odkrywamy z naszymi chłopakami ciekawe miejsca. Tym razem wybraliśmy się na wycieczkę do Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Jeśli jeszcze Was tam nie było dziś opowiem Wam o naszych wrażeniach.


     
    Do Centrum Nauki Kopernik wybieraliśmy się prawie rok. 😉 Raz już nawet mieliśmy tam jechać, ale gdy kilka dni wcześniej chciałam zamówić bilety okazało się, że to za późno. Nauczona doświadczeniem tym razem zamówiłam je z miesięcznym wyprzedzeniem.

    Zanim pojechaliśmy do Centrum zastanawiałam się czy chłopcy nie są jeszcze za mali (3,5 i 7 lat). Słyszałam od kilku osób, że to miejsce bardziej dla starszych dzieci, że mniejsze niewiele z tego zrozumieją. Chciałam uniknąć nudy, bo każdy rodzic wie, że nuda może zepsuć humory wszystkim, którzy znajdą się w pobliżu nudzącego się dziecka. 😉 (więcej…)

  • Ciekawe miejsca
  • 3 piękne miejsca na weekend we dwoje

    Jest taki jesienny weekend raz w roku, kiedy mama i tata wyjeżdżają, aby uczcić kolejną rocznicę swojego ślubu. Tym razem wybraliśmy się na zachód Polski w okolice Kotliny Kłodzkiej, gdzie w dwa dni zwiedziliśmy trzy piękne miejsca położone w niewielkiej odległości od siebie. Jeśli również kolekcjonujecie piękne wspomnienia i szukacie pomysłu na weekend we dwoje oto moje propozycje.

     

    Jesień zaczęła się deszczowo, więc czekaliśmy na najbliższy słoneczny weekend, aby wybrać się na naszą rocznicową wycieczkę i w końcu nadszedł! Plan, jak co roku, był napięty, ponieważ zawsze chcemy zobaczyć jak najwięcej ciekawych miejsc. Zamiast poleżeć w SPA całe dwa dni chodzimy i zwiedzamy. Do tej pory zwiedzaliśmy różne rejony Polski i co roku jeszcze bardziej utwierdzamy się w przekonaniu, że Polska jest piękna. Tym razem odwiedziliśmy jedno miejsce w pobliskich Czechach i dwa na zachodzie kraju. (więcej…)

  • Ciekawe miejsca
  • Co warto zobaczyć z dzieckiem, czyli wycieczki na niepogodę

    Nadchodzą deszczowe i ponure dni, ale czy jesień musi być nudna? Wcale nie! Wystarczy poszukać ciekawych miejsc, w których można miło spędzić czas bez względu na pogodę, a jest ich wiele. Dziś kilka pomysłów na to, co można robić z dzieckiem w pochmurne, jesienne dni.

     

    Zimno, wieje, leje, ale przecież pogodę trzeba mieć w sobie! 🙂 Nie dajmy się nudzie i sprawmy, by jesień była ciekawa i radosna. Gdy świeci słońce warto korzystać z pogody i spędzać czas na świeżym powietrzu zbierając liście, kasztany, żołędzie, którymi potem można się świetnie bawić. Gdyby jednak okazało się, że złota polska jesień nie nadejdzie, to polecam Wam wycieczki do miejsc, w których nie będziecie się nudzić. Co warto zobaczyć z dzieckiem? Oto moje propozycje! (więcej…)

  • Ciekawe miejsca
  • Na niepogodę najlepsza jest Wieliczka

    Dziś chciałam Wam pokazać kolejne ciekawe miejsce w Polsce do zwiedzania z dziećmi. Zapraszam Was do Wieliczki, a jeśli już tam byłyście koniecznie podzielcie się swoimi wrażeniami w komentarzu.

     

    Wiosna to zawsze była dla nas pora roku, kiedy spędzaliśmy więcej czasu na świeżym powietrzu i robiliśmy sobie pierwsze wycieczki. W tym roku nawet wyciągnęliśmy już rowery, ale niestety w kwietniu znowu trzeba było o nich zapomnieć. Wróciłam do ciepłej kurtki i mimo, że obiecałam sobie, że nie włożę już czapki choćby nie wiem co, włożyłam! (więcej…)

  • Ciekawe miejsca
  • Mała Strażnica – wielka przygoda

    Dziś z cyklu ciekawe miejsca chciałam opowiedzieć Wam o naszej wycieczce do „Małej Strażnicy”. Kolejne świetne miejsce nie tylko dla małego strażaka, a przy tym doskonała okazja do nauki.

    „Mała Strażnica” to miejsce stworzone specjalnie z myślą o dzieciach w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Znajduje się ona przy Jednostce Ratowniczo – Gaśniczej nr 1 w Katowicach. Plan zwiedzania „Małej Strażnicy” obejmuje kilka punktów: zwiedzanie garażu w prawdziwej remizie strażackiej, wizyta w tzw. salce edukacyjnej, spalonym pokoju, salce zabaw oraz obserwowanie pokazowej akcji gaszenia pożaru. (więcej…)

  • Ciekawe miejsca
  • „Mały Rzym” i weekend we dwoje

    Weekend we dwoje! Spytasz, co to takiego? Mnie również zdarza się on bardzo rzadko. Dziś zobaczycie 3 piękne miejsca w Polsce na weekendowy wyjazd, a może już je znacie?

    20160911-155

     

    Kiedyś każdy weekend był tylko we dwoje, był nawet czas, żeby się ponudzić, niekiedy nawet za dużo czasu. Odkąd mamy dzieci weekendy spędzamy we czwórkę i bardzo lubię te chwile, gdy jesteśmy razem i robimy różne fajne rzeczy, albo po prostu jemy budyń czekoladowy! (więcej…)

  • Ciekawe miejsca
  • Afrykarium Wrocław czy warto?

    Ostatnio wybraliśmy się na kolejną wakacyjną wycieczkę tym razem do wrocławskiego ZOO. Zależało nam na tym, aby zobaczyć to, czego w innych tego typu miejscach jeszcze nie ma, czyli Afrykarium. Dziś o tym czy warto?

    20160716-22

     

    Ogród zoologiczny we Wrocławiu to najstarsze tego typu miejsce w Polsce, ilość zwierząt, które możemy tam spotkać jest naprawdę ogromna. Na naszą wycieczkę wybraliśmy się w sobotę, czyli dzień, w którym liczba odwiedzających jest pewnie największa. Przy kasach byliśmy przed godziną 11 i już ustawiały się kolejki, jednak obsługa szła bardzo sprawnie.

    Gdy weszliśmy do ZOO pierwsze kroki skierowaliśmy do Afrykarium podobnie jak większość zwiedzających. Początkowo zrobił się ścisk i już zaczęliśmy się zastanawiać, czy to był dobry pomysł?  (więcej…)