• Mamy zdanie
  • Dlaczego uczę się jak być lepszą mamą

    Nikt z nas nie rodzi się rodzicem, rodzicami stajemy się, to proces, w którym sama intuicja to za mało. Dziś o tym jak uczę się być lepszą mamą i dlaczego warto wiedzieć więcej na temat rozwoju naszych dzieci.

     

    Gdy oczekujemy pierwszego dziecka szukamy informacji, czytamy, chcemy wiedzieć na jakim etapie rozwoju jest nasze maleństwo. Ciekawość rośnie z dnia na dzień. Pierwszy rok życia dziecka to kolejne wielkie „wow” dla rodziców. Szukamy informacji, czytamy, sprawdzamy czy nasze niemowlę prawidłowo się rozwija, a co potem?

    Czy Twoja edukacja też zatrzymała się na 1 roku życia dziecka?

    Potem wydaje się, że będzie już z górki. Nieprzespane noce zdarzają się coraz rzadziej, nasze życia staje się w miarę unormowane, aż tu nagle pojawiają się pierwsze bunty, rzucanie na podłogę, histerie i inne, jak nam się wydaje „niegrzeczne” zachowania. Piszę „niegrzeczne” w cudzysłowie, bo często są to po prostu zachowania adekwatne do wieku. Skoro tak czy można tu mówić o niegrzeczności czy jedynie o etapie rozwoju, przez który musimy przejść wraz z naszym maluchem? (więcej…)

  • Książki dla dzieci
  • Poczytaj mi mamo, czyli co warto czytać z dziećmi

    Jeśli chciałabyś przeczytać ze swoim dzieckiem ciekawe książki, które uczą, bawią, pokazują świat, to zapraszam na dzisiejszy wpis. Będzie o kilku książkach, po które moim zdaniem warto sięgnąć. Myślę, że każda mama znajdzie coś dla swojego dziecka.

     

    Od momentu, gdy zaczęliśmy raz w tygodniu odwiedzać pobliską bibliotekę ciągle poznajemy nowe książki, a czytanie każdej z nich jest jak podróż w nieznane miejsca. Wiele się uczymy, poznajemy świat i dowiadujemy się nowych rzeczy. Tak ja również się uczę, dowiaduję, odświeżam swoją wiedzę. Oto kilka książek, które czytaliśmy w ostatnim czasie i które gorąco Wam polecam. (więcej…)

  • Mamy zdanie
  • Kalendarz dziecka

    Za kilka dni Sylwester i Nowy Rok, niech będzie nowy również dla naszego dziecka. Może będzie to pierwszy rok, który samo udokumentuje w swoim własnym kalendarzu?

     

    Gdy moje dzieci przychodziły na świat kupiłam każdemu z nich specjalny album, w którym dokumentowałam kolejne lata życia wklejając zdjęcia i opisując najważniejsze wydarzenia.

    Teraz, kiedy starszy syn ma już 5-lat, może sam zacząć dokumentować najważniejsze wydarzenia, zwłaszcza, że od niedawna coraz częściej pyta mnie o czas. Chce wiedzieć kiedy będą jego urodziny, za ile dni pojedziemy do babci, jaki jest dzień tygodnia? Pyta czy idzie jutro do przedszkola czy tata idzie do pracy? Już wie, że w ciągu roku są dni wolne od pracy, święta, wakacje, że w poniedziałek będzie w przedszkolu gimnastyka, a w czwartek angielski. Skoro znamy już dni tygodnia, to pora nauczyć się nazw miesięcy.
    (więcej…)

  • W co się bawić?
  • DIY 5 zabaw edukacyjnych dla przedszkolaka

    Zabawy, które uczą to świetny sposób na łączenie tego, co przyjemne z pożytecznym. Dziś pokażę Wam kilka pomysłów na zabawy edukacyjne, które możecie zrobić same z Waszymi dziećmi.

    zabawy-edukacyjne

    Usłyszałam kiedyś takie stwierdzenie, że dziecko jest kreatywne dopóki nie pójdzie do szkoły i coś w tym jest, że nasze szkoły zabijają w dzieciach kreatywność. Nie wiem czy wiecie, ale wyraz „szkoła” pochodzi od greckiego słowa schole, oznaczającego rozrywkę, tylko dlaczego nasz system szkolnictwa z niej zrezygnował? (więcej…)

  • W co się bawić?
  • Nauka kolorów poprzez zabawę


    Dzieci uwielbiają kolory, a zabawa w kolory to fajna zabawa, a przy okazji nauka.

    W każdym domu znajdziesz coś kolorowego, coś, co można poukładać. Połóż kilka zabawek (np. klocków) w różnych kolorach, następnie układajcie przedmioty (kolorowe piłeczki, kubeczki itp.) i grupujcie je według kolorów. Za każdym razem mów dziecku, jaki to kolor. Przy okazji tej zabawy maluch uczy się również układania tzw. sekwencji kolorów i ćwiczy pamięć wzrokową.

    Podobny artykuł:

    Zabawa i nauka

    Chcesz poznać inne pomysły na zabawy zajrzyj tu.

  • Mamy zdanie
  • Ucz liter od małego – to proste!

     

    Mama polonistka uczy liter

    Postanowiłam nauczyć mojego syna liter. Nie zastanawiałam się czy jest za wcześnie czy nie. Zrobiłam to najprościej jak się da. Spróbowałam i efekty mnie zaskoczyły.

    Tablica i coś do pisania

    Tablica, kreda lub ścieralny mazak to fajna zabawa dla malucha, opcjonalnie kartka i długopis. Pisałam duże, drukowane litery i mówiłam: M jak mama, T jak tata, B jak brzuch itd. Nawet nie wiem kiedy, mój niespełna dwuletni syn, zaczął je rozpoznawać i mówić: „jak mama”, „jak tata”. Zabawa spodobała mu się tak bardzo, że gdy na spacerze zauważy literę, którą zna to zaraz ją pokazuje i nazywa.

    Czasem by zachęcić malucha warto włączyć do zabawy np. ulubioną przytulankę. Na moje pytanie: kto powie misiowi, jaka to jest litera? Zaraz słyszę odpowiedź, bo zabawa z misiem to fajna zabawa.

    Polecam!