• Książki
  • „Gra o czas”, jak przemieniać marzenia w cele i żyć według własnego scenariusza

    Czy wiesz, że każdego dnia bierzesz udział w grze o czas? Czy tego chcesz czy nie jesteś jej uczestniczką! Ja również biorę w niej udział i coraz częściej mam poczucie, że gram na własnych zasadach i wygrywam. Nie piszę tego po to, żebyś poczuła się gorsza, jeśli Tobie się to nie udaje. Musisz wiedzieć, że i u mnie nie zawsze tak było. Co zmieniłam, aby choć po części zostać panią swojego czasu?

     

    Miałam w swoim życiu okres, długi, bo kilkuletni, ogromnego marnotrawstwa czasu, choć wtedy tak tego nie postrzegałam. Jak wielokrotnie już pisałam oglądałam stanowczo za dużo telewizji, a nie potrafiłam znaleźć czasu na to, co chciałam robić. Czytanie, aktywność fizyczną nieustannie odkładałam na bliżej nieokreślone jutro. Dodam, że nie miałam wtedy jeszcze dzieci.

    Miałam również, jak chyba każda świeżo upieczona mama, okres zoombie, kiedy to sukcesem był ugotowany obiad. Każdą wolną chwilę wykorzystywałam na sen. Teraz z perspektywy czasu wiem, że było mi to wtedy zwyczajnie potrzebne.

    Trudno jest być młodą mamą i realizować swoje pasje. Czasami trzeba po prostu odpuścić i myślę, że warto. Pierwsze lata życie dziecka to jego czas, wyjątkowy, niepowtarzalny i tak bardzo potrzebny.

    Mama i zmiana

    Gdy chłopcy nieco podrośli chciałam coś zmienić i zacząć działać. (więcej…)

  • Mamy zdanie
  • Jesienne kanapki, czyli smacznie, zdrowo, kolorowo…

    Przed nami jesień, warzyw i owoców coraz mniej. I co tu położyć na kanapki, znowu ser lub wędlinę? My o tej porze roku mamy na kanapkach zieleń, brąz i beż. Oto kilka moich kanapkowych propozycji.

     

    W kwestii jedzenia nigdy nie miałam z moimi chłopakami większych problemów. Mają swoje bardziej lub mniej ulubione dania, okresy większego i mniejszego zainteresowania jedzeniem, ale ogólnie dużo rzeczy jedzą. Starszy lubi próbować nowych smaków, zjada nawet surową cebulę :D, a młodszy wcześniej czy później chce mu dorównać, więc również się skusi. (więcej…)

  • Mamy zdanie
  • 10 najczęstszych pytań mam i odpowiedzi z mojego bloga

    Piszę mojego bloga już prawie 5 lat. Przez ten czas opublikowałam wiele wpisów. Są wśród nich odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania mam. Postanowiłam zebrać je w jednym miejscu. Dziś mam dla Was odpowiedzi na 10 najczęściej zadawanych pytań mam. Dlaczego moje dziecko nie mówi? Czemu nie chce jeść? Jak oduczyć malucha sikania do pieluchy? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w tym wpisie. Część z nich to wywiady z ekspertami, część to wynik mojego matczynego doświadczenia. Zapraszam po solidną dawkę wiedzy!

    1. Czy moje dziecko prawidłowo się rozwija?

    To pytanie, które, na wczesnym etapie rozwoju dziecka, zadaje sobie chyba każda mama. Obserwując inne maluchy często porównujemy je z naszymi. Zastanawiamy się, czy nasze dziecko nie powinno już siedzieć, czemu jeszcze się nie obraca, kiedy zacznie chodzić itd. Sama mając małe dzieci szukałam odpowiedzi na te pytania. Aby inne mamy miały łatwiej, postanowiłam spytać u źródła. Do rozmowy zaprosiłam fizjoterapeutkę Izabelę Napierałę. Tak powstał wywiad – O rozwoju dziecka. (więcej…)

  • Mamy zdanie
  • 6 powodów, dla których dzieci powinny słuchać audiobooków

    Audiobooki to ciekawa alternatywa dla książek w wersji papierowej. Rozwijają wyobraźnię, uczą, wyciszają przed snem, są znakomitą formą rozrywki. Jakie jeszcze korzyści płyną z ich słuchania? Przeczytaj i sprawdź!

     

    Dzieci kochają książki niestety rodzice nie zawsze mogą im je czytać. I właśnie w te dni, gdy brakuje czasu na czytanie lub zmęczenie bierze górę warto sięgnąć po audiobooki, czyli książki mówione. Dlaczego? Oto kilka powodów:

    Podwójna alternatywa

    Audiobooki to alternatywa dla książki czytanej, ale nie tylko – również dla telewizora! Coraz częściej mówi się o tym, że dzieci spędzają zbyt wiele czasu przed ekranem. Może to skutkować np. ich przebodźcowaniem czy słabym rozwojem mowy (więcej na ten tema możecie przeczytać w wywiadzie: Dziecko i telewizja – 7 pytań do psychologa.) (więcej…)

  • Ciekawe miejsca
  • Nasze pierwsze chorwackie wakacje

    Wakacje w pełni i chociaż my urlop mamy już za sobą, to piękne wspomnienia nadal są w pamięci. W tym roku byliśmy po raz pierwszy w Chorwacji. Jak wyglądały nasze wakacje w wersji ekonomicznej. Na czym ona polegała? Co zwiedziliśmy i jakie wrażenie zrobiła na nas Chorwacja? O tym w dzisiejszym wpisie. 

     

    Od kilku lat jeździliśmy na wakacje nad polskie morze i nawet trafialiśmy z pogodą. Przynajmniej tak mi się wydawało. Owszem zdarzały się jeden czy dwa deszczowe dni, a te słoneczne niekoniecznie były ciepłe, woda w morzu też jakby lodowata, ale dzieciaki dawały radę. Jeśli dało się wyjść z pokoju to oznaczało, że jest pogoda. 😉

    Czara goryczy przelała się w zeszłym roku, gdy na spacer po plaży, zamiast letniej sukienki i kapelusza musiałam zakładać polar i softshell. Pomyślałam sobie: „To ma być lato?” Wtedy zamarzyły mi się wakacje jak z katalogu, tylko w nieco niższej cenie. 😉 Słońce, plaża, morskie kąpiele, letnia sukienka, kapelusz na głowie i zwiedzanie pięknych zakątków. Zero zimna, deszczu i modlenia się o to, żeby choć na chwilę pojawiło się słońce! (więcej…)

  • Mamy zdanie
  • Krem z filtrem, co powinnaś o nim wiedzieć zanim pojedziesz na wakacje?

    Wakacje, wakacje, wakacje mimo, że nie jesteśmy już dziećmi cieszymy się nimi równie mocno jak one. Słońce, morze, plaża, a może jednak góry? Gdziekolwiek nie pojedziemy warto zadbać o to, aby były udane i nie zakończyły się np. poparzeniem słonecznym. Dziś o tym, czego nie wiedziałam o kremach z filtrem, a co powinna wiedzieć każda z nas. 

     

    Kremy z filtrem jedni je stosują, inni idą na żywioł. Ja stosowałam, choć jak się niedawno dowiedziałam niekoniecznie te, które powinnam. Zazwyczaj wybierałam krem z marketu, a jego głównym wyznacznikiem była cena może nie najniższa, ale niska i filtr zwykle ok. 18/30. Dla dzieci wybierałam popularny krem z filtrem 50 znanej firmy na literę Z. Tyle w temacie. (więcej…)

  • Książki
  • „Jak zostać Panią Swojego Czasu” i zarządzać czasem po swojemu

    Nie masz czasu? A może tylko myślisz, że nie masz? Uważasz, że jesteś niezorganizowana i tak po prostu masz? A może chciałabyś to zmienić? Naprawdę wiele zależy od Ciebie! Jeśli szukasz konkretnych wskazówek, koniecznie przeczytaj książkę – „Jak zostać Panią Swojego Czasu. Zarządzanie czasem dla kobiet” i dowiedz się, gdzie go szukać.

     

    Książka Oli Budzyńskiej „Jak zostać Panią Swojego Czasu. Zarządzanie czasem dla kobiet” ukazała się rok temu i właśnie wtedy wpisałam ją na moją listę książek do przeczytania. Czas sobie płynął, jak to zwykle z nim bywa, aż w końcu któregoś dnia dotarłam do mojej ulubionej biblioteki, w której mam wrażenie są niemal wszystkie książki.

    Blog Oli, Pani Swojego Czasu, bardzo lubię i cenię sobie to, co robi dla kobiet. Wypożyczyłam książkę z przekonaniem, że musi być równie fajna, jak jej autorka. (więcej…)

  • Ciekawe miejsca
  • Centrum Nauki Kopernik, czyli razem odkrywamy świat!

    Wiosna w pełni, więc jak co roku odkrywamy z naszymi chłopakami ciekawe miejsca. Tym razem wybraliśmy się na wycieczkę do Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Jeśli jeszcze Was tam nie było dziś opowiem Wam o naszych wrażeniach.


     
    Do Centrum Nauki Kopernik wybieraliśmy się prawie rok. 😉 Raz już nawet mieliśmy tam jechać, ale gdy kilka dni wcześniej chciałam zamówić bilety okazało się, że to za późno. Nauczona doświadczeniem tym razem zamówiłam je z miesięcznym wyprzedzeniem.

    Zanim pojechaliśmy do Centrum zastanawiałam się czy chłopcy nie są jeszcze za mali (3,5 i 7 lat). Słyszałam od kilku osób, że to miejsce bardziej dla starszych dzieci, że mniejsze niewiele z tego zrozumieją. Chciałam uniknąć nudy, bo każdy rodzic wie, że nuda może zepsuć humory wszystkim, którzy znajdą się w pobliżu nudzącego się dziecka. 😉 (więcej…)

  • Mamy zdanie
  • Mamo! Nie zostawiaj mnie…!

    Czy zostawiłaś kiedyś swoje dziecko przed sklepem tylko na moment? Tak słodko spało, że nie chciałaś go budzić i wyjmować z wózka? Jeśli tak, przeczytaj tą historię, a już nigdy więcej tego nie zrobisz!

     

    Był piękny słoneczny dzień, można by powiedzieć dzień jak co dzień, ale pewna kobieta zapamiętała go na całe życie! Poszła na zakupy do pobliskiego sklepu z dzieckiem swojej siostry, które miała pod swoją opieką. Maluch słodko spał w wózku, więc postanowiła, że wózek zostawi przed sklepem. (więcej…)

  • Książki
  • „Włam się do mózgu”, czyli mamo, tato naucz mnie jak się uczyć!

    Od nauki nie uciekniesz, nawet jeśli jesteś już dorosły! Każdego dnia uczymy się czegoś nowego, choć nie zawsze mamy tego świadomość. Niestety okazuje się, że najpopularniejsze i najczęściej stosowane przez nas metody są nieskuteczne. I trudno się dziwić skoro nikt, nigdy nie nauczył nas jak się uczyć! Nawet nauczyciele najczęściej tej wiedzy nie mają. A nie jest to wiedza tajemna, zwłaszcza jeśli sięgniemy po książkę Radka Kotarskiego „Włam się do mózgu”. Dlaczego warto ją przeczytać i jakie korzyści może przynieść nam i naszym dzieciom?

     

    Nie ma złych uczniów, są tylko mizerne metody nauczania.

    Sebastian Leitner

    Chyba nie pomylę się pisząc, że niestety szkoła wielu z nas nie kojarzy się zbyt dobrze. Coraz częściej rodzice buntują się przeciwko pracom domowym. Dzieci są przemęczone. W starszych klasach nauka w ciągu całego tygodnia zajmuje czasami więcej godzin niż dorosłemu praca. Dzieje się tak m.in. dlatego, że nasze metody nauczania pochodzą z okresu średniowiecza i częściowo z XIX wieku. Są przestarzałe i nieskuteczne. (więcej…)